.:: Czynniki Produkcji ::.

Dla rynku, obok zagadnień związanych z wyznaczaniem cen i ilości produktów konsumpcyjnych na rynku (doskonale i niedoskonale konkurencyjnym) istotnymi i równie ważnymi są zagadnienia związane z ustalaniem cen na czynników produkcji oraz wielkości popytu na te czynniki. Kwestie dotyczące tej problematyki są przedmiotem zainteresowań teorii ustalania cen czynników zwanych również teorią podziału. Ekonomia wyróżniając dwa aspekty podziału: między poszczególne jednostki (gospodarstwa domowe) oraz pomiędzy różne czynniki produkcji (renta dla ziemi, płace dla pracy i zyski dla kapitału) podporządkowuje go popytowi i podaży. Oznacza to, że kwestie te są także częścią składową ogólnej teorii cen.
Przedstawienie istoty problemu rynków czynników produkcji wymaga określenia: relacji pomiędzy zasobami gospodarczymi a czynnikami produkcji; istoty rynku czynników produkcji i jego roli w gospodarce rynkowej oraz kształtowania się cen na czynniki produkcji pod wpływem podaży i popytu.

Zasoby gospodarcze a czynniki produkcji
W celu zaspokojenia swoich potrzeb na dobra (tak konsumpcyjne jak i produkcyjne), człowiek przekształca w procesie produkcyjnym na nie dostępne mu zasoby.
Z punktu ekonomicznego punktu widzenia wyróżniamy trzy podstawowe grupy zasobów:

zasoby ludzkie (ludzie wraz z ich umiejętnościami i doświadczeniem),
zasoby naturalne (dobra dane przez naturę, nie wytworzone przez człowieka), oraz
zasoby kapitałowe (kapitał rzeczowy i finansowy).

Zasoby te nie są jednak w prostym przełożeniu czynnikami produkcji. Takowymi są bowiem usługi tych zasobów. Kupując pracę, kupuje się usługę siły roboczej a nie samych ludzi. Podobnie rzecz ma się z innymi czynnikami produkcji.
Najczęściej spotykanym ujęciem wyróżnienia czynników produkcji jest ich klasyczny podział na trzy grupy (usług): pracę, kapitał i ziemię. Dążąc do określenia ceny tych czynników produkcji, trzeba mieć na uwadze fakt, że jest to cena usługi którą one świadczą. Ponieważ każdy z czynników produkcji charakteryzują inne cech, różną jest też ich cena. W praktyce również zróżnicowane są ceny poszczególnych rodzajów danego czynnika produkcji. Zróżnicowanie cen czynników produkcji ma charakter dynamicznego lub równowagowego. Oba te rodzaje zróżnicowań są ściśle ze sobą powiązane. Dynamiczne zróżnicowanie ma miejsce wówczas gdy niektóre różnice w cenach odzwierciedlają czasowy stan nierównowagi i charakteryzują się samolikwidacją, co jest powodowane przede wszystkim wzrostem jednych przemysłów, a zmniejszeniem się innych. Różnice te ujawniając się wywołują jednocześnie procesy prowadzące do realokacji czynników i eliminacji zróżnicowań. Natomiast równowagowe zróżnicowanie występuje w sytuacji gdy zróżnicowanie cen pewnych czynników utrzymuje się bez generowania sił, które je eliminują. Różnice te są powiązane z różnicami w samych czynnikach ze względów jakościowych (różne kwalifikacje, różna urodzajność gruntów) i niepieniężnymi korzyściami.
Ceny czynników produkcji – podobnie jak ceny towarów konsumpcyjnych – są wyznaczane przez siły popytu i podaży. Ponieważ jednak czynniki produkcji są jednak specyficznym towarem, bowiem kupuje się je nie dla nich samych, lecz dla przekształcenia ich w nakłady dające nowy produkt, który przynosi zysk, popyt na nie zależy od istnienia popytu na dobra, które są z niego wytwarzane lub, które ten czynnik pozwala produkować. Oznacza to jednocześnie, że popyt na czynniki produkcji jest pochodny popytowi na dobra finalne. W ślad za tym trzeba zauważyć, że popyt (całkowity) na dany czynnik jest sumą popytów na niego we wszystkich dziedzinach produkcji w których jest używany.

Rynek czynników produkcji i jego rola w gospodarce rynkowej
W omawianym przez nas wcześniej modelu gospodarki rynkowej uwzględnione były dwie grupy podmiotów – gospodarstwa domowe oraz przedsiębiorstwa. Wzajemne powiązania i zależności między podmiotami powstają za pośrednictwem rynku dóbr oraz rynku czynników produkcji.
Gospodarstwa domowe kształtują na rynku czynników produkcji podaż tych czynników oferując swoją pracę, ziemię oraz zasoby kapitałowe przedsiębiorstwom. Przedsiębiorstwa natomiast, wyznaczają popyt na czynniki produkcji płacąc za nie określone ceny. Ceny tych czynników są dla producentów kosztem produkcji. Producenci osiągają określone korzyści ze sprzedaży dóbr i usług. Każdy z podmiotów na rynku czynników produkcji poszukuje pozycji optymalnej tzn. dąży do optymalizacji korzyści z podjętych działalności. Powstające na rynku czynników produkcji relacje między popytem, podażą i ceną uzależnione są od tego, w warunkach jakiej konkurencji / doskonałej lub niedoskonałej / działają podmioty gospodarcze.
Producenci konkurują między sobą o jak najkorzystniejsze warunki zakupu czynników produkcji, zaś gospodarstwa domowe konkurują między sobą o jak najkorzystniejszą ich sprzedaż. Niezależnie od tego kupujący / producenci / konkurują ze sprzedającymi / gospodarstwami domowymi /.
Z punktu widzenia analizy rynku czynników produkcji istotne znaczenie mają wskaźniki odzwierciedlające efektywność ich zastosowania (zatrudnienia). Najczęściej odwołuje się do wskaźników : przychodów krańcowych z czynnika produkcyjnego (MPR – z ang. marginal revenue product) oraz kosztów krańcowych czynnika produkcyjnego (MFC – z ang. marginal factor costs).
Przychody krańcowych z czynnika produkcyjnego (MPR – z ang. marginal revenue product) to przyrost przychodów całkowitych osiągnięty przez przedsiębiorstwo ze sprzedaży produktów wytworzonych przez dodatkową jednostkę czynnika produkcyjnego. Określa się je według formuły:

gdzie: TR – całkowite przychody przedsiębiorstwa ze sprzedaży swoich czynników produkcji

Q – czynnik produkcji

Natomiast koszty krańcowe czynnika produkcyjnego (MFC – z ang. marginal factor costs) to przyrost kosztów całkowitych spowodowany przyrostem danego czynnika produkcji o jedną jego jednostkę. Określa się je według formuły:

gdzie: TC – całkowite koszty przedsiębiorstwa na wszystkie czynniki produkcyjne

Q – czynnik produkcji

 

.:: Racjonalność Postępowania Gospodarczego ::.

Ograniczoność zasobów z jednej strony oraz nieograniczoność potrzeb ludzkich z drugiej strony zmusza ich do racjonalnego postępowania. W odniesieniu do rzeczywistości gospodarczej tym działaniem jest racjonalne gospodarowanie. Jego istotą jest dokonywanie najbardziej korzystnych wyborów przy podejmowaniu decyzji w zakresie celów społeczno-gospodarczych oraz środków i metod ich realizacji. Oznacza to, że aby można było mówić o racjonalnym gospodarowaniu, musi zaistnieć możliwość ich (celów, środków, metod) wyboru spośród różnych konkurencyjnych i alternatywnych (a przez to wariantowych) wobec siebie rozwiązań w oparciu o odpowiednie kryteria wyboru. Racjonalność gospodarowania sprowadza się więc do: stwierdzenia jakie rozwiązania mogą być brane pod uwagę; porównania ich ze sobą w oparciu o określone kryteria oraz wybraniu rozwiązania najbardziej korzystnego (optymalnego).
W praktyce ważnym jest nie tylko sam wybór rozwiązania, lecz również jego realizacja. Stąd też kwestą ściśle wiążącą się z racjonalnością gospodarowania jest ekonomizacja działań tego procesu, przez którą rozumie się ogólne określenie realizacji zamierzonego celu w sposób jak najbardziej ekonomiczny.
Przy określaniu, czy jakieś działanie jest – czy też, że nie jest korzystne – a odnosi się to zarówno do racjonalności gospodarowania jak i do ekonomizacji działań – ważną rolę mają kryteria jego wyboru. W praktyce mamy bowiem do czynienia z różnymi ich płaszczyznami. To co jest korzystne w sensie ekonomicznym, może okazać się niezbyt korzystne w sensie społecznym i politycznym – i odwrotnie. Również to, co jest opłacalne dzisiaj może okazać się nieopłacalne w przyszłości.

 

Zasady racjonalnego gospodarowania
Mając to na uwadze koniecznością staje się odwołanie do najbardziej ogólnych wskazówek dotyczących dokonywania wyborów najbardziej korzystnych rozwiązań w procesie gospodarowania. Zawiera je zasada działań, zwaną zasadą gospodarności lub zasadą racjonalnego gospodarowania. Jest więc ona ogólną zasadą postępowania w warunkach kwantyfikacji celu i środków działania. Występuje wszędzie tam, gdzie cel jest ilościowo wymierny lub przynajmniej da się wyrazić w postaci większego lub mniejszego stopnia realizacji. Wystarczającym warunkiem jej stosowania jest to, aby cel do którego dążymy, miał charakter wielkości, aby istniała możliwość określenia, czy cel został osiągnięty w wyższym, czy niższym stopniu w porównaniu z jego poziomem wyjściowym lub stanem poprzednim. Zrodziła się ona w toku działalności gospodarczej, polegającej na realizacji określonych celów za pomocą pewnych środków przy dążeniu do uzyskania jak najlepszych efektów.
Zasada racjonalnego gospodarowania ujmowana jest dwojako. Maksymalny stopień realizacji celu osiąga się postępując:
po pierwsze; tak, aby przy danym nakładzie środków uzyskać maksymalny stopień realizacji celu – i wówczas taki wariant postępowania nazywa się zasadą największego efektu lub zasadą największej wydajności;
po drugie; tak, aby przy danym (z góry określonym) stopniu realizacji celu użyć minimalnego nakładu środków i wówczas taki wariant postępowania nazywa się zasadą oszczędności środków, jak również zasadą najmniejszego kosztu lub zasadą najmniejszego wysiłku.
Oba warianty zasady racjonalnego gospodarowania są równoważne i prowadzące do tego samego rezultaty (efekty). Odnosząc je do poniesionych na ich uzyskanie nakładów, określamy poziom racjonalnego gospodarowania. Jest on określany jako ekonomiczna efektywność gospodarowania i rozumie się taki wybór który zapewnia najwyższy stosunek efektów do nakładów, albo najniższy nakładów do efektów.
Niekiedy zasada racjonalnego gospodarowania, bywa formułowana – w oparciu o połączenie obu jej wariantów – jako postępowanie, które wiedzie do osiągnięcia ” największego stopnia realizacji celu przy najmniejszym nakładzie środków “. Takie połączenie i definiowanie jest rozwiązaniem błędnym i prowadzi do sprzeczności i logicznej niedorzeczności bowiem oba warianty są alternatywnymi. Wynika to z założenia, iż związek między nakładem środków a stopniem realizacji celu jest dodatni, tzn. że większy stopień realizacji celu wymaga, przy stosowaniu zasady gospodarności, większego zasobu środków.

 

Ekonomizacja działań
Działalność gospodarcza w określonych warunkach ekonomicznych przyczynia się do powstawania określonych bodźców ekonomicznych kierujących działalnością ludzi oraz do powstawania określonych sposobów reagowania na te bodźce, co znajduje wyraz w ekonomicznych prawach postępowania ludzi. Bodźce ekonomiczne wyznaczają bowiem cele działalności gospodarczej, a reakcja na nie ujawnia się w tworzeniu środków służących do urzeczywistniania tych celów. Z ekonomicznego punktu widzenia pożądane jest osiągnięcie zamierzonego celu w sposób jak najbardziej ekonomiczny. Takie postępowanie nazywa się ekonomizacją działań. Sprowadza się ona do respektowania oszczędności i wydajności (produktywności) w wykorzystaniu przestrzeni (miejsca), czasu, materii (materiałów, narzędzi, ogółu rzeczy, itp.) oraz energii (siły) którymi się rozporządza. Stanowi ona obok percepcji, instrumentalizacji i organizacji działań, jedną z zasadniczych dyrektyw działań racjonalnych i skutecznych.
Przesłanką postępowania ekonomicznego jest czynna postawa podmiotu gospodarczego, wyrażająca się jego inicjatywą – to jest postawą odpowiednią do celów i pozycji tego podmiotu, wyrażającą się samorzutnym przedsiębraniem działań. Oznacza to jednocześnie, że ekonomizacja działań musi opierać się na rozwijaniu całej energii potrzebnej do realizacji zadań.
Ekonomizację działań w rozwiązywaniu problemów stanowiących jej istotę kierunkuje w tym względzie szereg zasad (nazywanych często zasadami prakseologicznymi), a mianowicie: minimalizacji interwencji, antycypacji, potencjalizacji i automatyzacji.
Istotą zasady minimalizacji interwencji jest zachęcanie podmiotu gospodarczego do jak najmniejszego wtrącania się do toku zdarzeń, przy jednoczesnym baczeniu by osiągnąć swoje cele. Jeśli podmiot w toku tych zdarzeń zachowuje się czynnie (czyli wtrąca się przez wywarcie wpływu na ich przebieg) wówczas mówimy o interwencji. Jeśli natomiast zachowuje się biernie (to jest wpływa tylko poprzez swoje uczestnictwo bez stosowania żadnych impulsów) wówczas mówimy o ingerencji. Oznacza to, że każda interwencja jest ingerencją, lecz nigdy odwrotnie. Optymalnym przypadkiem zasady minimalizacji interwencji jest inwigilacja – dogląd. W swej czystej postaci sprowadza się tylko do obserwacji przez podmiot samoczynnie przebiegającego procesu, a więc nie uczestniczenia w nim ze względu na nie przygotowania do interwencji, a mimo to osiągania zamierzonego celu. Najczęściej spotykanym przypadkiem inwilgacji jest inwilgacja interwencyjna, która ma miejsce wówczas, gdy podmiot pilnuje samoczynnie proces i jest gotów w każdej chwili wprowadzić do niego poprawki. Przykładem postępowania opartym na zasadzie minimalizacji interwencji jest immanentyzacja działań, to znaczy zastępowanie działań zewnętrznych działaniami operacyjnymi sprowadzającymi się do konstruowania pewnych modeli zdarzeń ekonomicznych i na tej podstawie wyciągania wniosków i postępowania dalej według nich. formą immanentyzacji jest eksperyment myślowy.
Kolejną zasadą ekonomizacji działań jest zasada antycypacji (nazywana także dyrektywą faktów dokonanych). Podstawy jej tkwią w zasadzie minimalizacji interwencji oraz w prakseologicznym wniosku, że w większości wypadków ekonomiczniejsze jest utrzymywanie i ochrona istniejącego stanu niż działanie prowadzące do zmiany destrukcyjnej bądź konstruktywnej. Wskazuje ona, że jeśli jakiś podmiot chce uzyskać w określonej chwili pożądany stan rzeczy z możliwie najmniejszym zużyciem zasobów, powinien on wcześniej ustanowić taki stan rzeczy, który my w miarę możliwości samoczynnie doprowadził do zamierzonego na ową chwilę stanu rzeczy, żeby wystarczyła do jego utrzymania inwilgacja (czysta a w ostateczności zapobiegawcza).
Natomiast podstawą zasady potencjalizacji jest oparcie ekonomizację działań na założeniu, że działanie jest kosztowniejsze niż okazywanie gotowości do działań. Jej istotą jest zastępowanie danego działania okazaniem możliwości jego wykonania, bądź też danie komuś możności uzyskania czegoś zamiast dostarczenia mu tego wprost.
Z kolei zasada automatyzacji działań, której istotą jest zastępowanie działań intensywnych działaniami mniej intensywnymi, kierunkuje je na osiąganie założonych celów poprzez przygotowanie do działań, naśladowanie pracy innych, po uprzednim wcześniejszym dokładnym przemyśleniu i synchronizacji wszystkich działań. Automatyzacja w takim znaczeniu może przybierać postać “wprawy”, “czynności naśladowczych” oraz “poddawania działań własnych lub cudzych schematowi określonego systemu postępowania”.

.:: Racjonalność Gospodarczego Postępowania ::.

W praktyce gospodarczej podmioty gospodarcze niejednokrotnie znajdują się w sytuacji, która rodzi potrzebę podjęcia decyzji i w odpowiedni sposób zadziałania. Często wówczas okazuje się, że bardziej przydatnym od określonych środków okazuje się doradzenie w jaki sposób postępować aby jego działanie było sprawniejsze i skuteczniejsze.
Mając na uwadze te zależności koniecznym staje się podjęcie trzech wiążących się ze sobą problemów, a mianowicie racjonalności oczekiwań, racjonalności postępowania w tym ekonomizacji działań oraz rachunku ekonomicznego, przy jednoczesnej lokalizacji ich w obszarze mikroekonomii.
Wyjaśnienie istoty tych problemów wymaga jednak wcześniejszego określenia pojęcia samej racjonalności. Przez tą kategorię rozumie się, postępowanie oparte na zasadach poprawnego myślenia i skutecznego działania. W takim znaczeniu rozróżnia się dwa rodzaje racjonalności działania, a mianowicie racjonalność rzeczową oraz racjonalność metodologiczną. Pierwsza – racjonalność rzeczowa występuje wówczas, gdy dobór środków odpowiada prawdziwej, obiektywnie istniejącej sytuacji, to jest istniejącym rzeczywiście faktom, prawom i stosunkom. Jako taka jest ona równoznaczna ze skutecznością działania. Natomiast racjonalność metodologiczna oznacza, ze działanie jest racjonalne z punktu widzenia wiedzy posiadanej przez działającego, czyli że wnioskowanie logiczne, decydujące o wyborze środków jest poprawne, w ramach posiadanej wiedzy, pomijając zagadnienie, czy wiedza ta jest zgodna z obiektywnym stanem rzeczy.

 

Racjonalność oczekiwań
Racjonalności oczekiwań odnosić trzeba – co potwierdza praktyka gospodarcza – zarówno wymiar makroekonomiczny jak i mikroekonomiczny. W wymiarze makroekonomicznej – do której najczęściej jest odnoszony- dotyczy skuteczności polityki gospodarczej państwa, w tym zwłaszcza fiskalnej i monetarnej. Natomiast w skali mikroekonomicznej odnosi się do zachowania podmiotów jakimi są ludzie (konsumenci jako reprezentanci gospodarstw domowe oraz robotnicy i przedsiębiorcy jako reprezentanci przedsiębiorstw). O tym, że podejmując problem racjonalnych oczekiwań nie można pomijać płaszczyzny mikroekonomicznej, stanowi założenie – będące w istocie kamieniem milowym teorii racjonalnych oczekiwań, a mianowicie, że ludzie będą się zachowywać racjonalnie, a więc, że potrafią oni uszeregować stojące przed nimi możliwości w kolejności od najbardziej do najmniej preferowanych i postępować w realnych warunkach gospodarowania według tych priorytetów. Oznacza to: z jednej strony, że ludzie formułują swoje oczekiwania co do skutków polityki gospodarczej państwa i zaczynają postępować zgodnie z tymi oczekiwaniami; z drugiej zaś, że polityka gospodarcza państwa może zmieniać te oczekiwania i postępowania.
Kwestia racjonalności oczekiwań została podjęta w wielu znanych teoriach ekonomicznych (racjonalnych oczekiwań, oczekiwań adaptacyjnych, keynesowskiej i innych), nawiązujących do hipotezy o efektywności rynku, która opiera się na przekonaniu, że oczekiwania i faktyczne efekty są w pełnej zgodzie między sobą i uczestnikami rynku. Wiąże się ona z funkcjonowaniem rynku w określonych warunkach.
Teoria racjonalnych oczekiwań zakłada, że ludzie rozumieją, jak funkcjonuje gospodarka, dlatego też poszukują informacji na temat skutków polityki gospodarczej (a zwłaszcza fiskalnej i monetarnej) by w oparciu o te informacje podejmować własne działania. Są oni, jako uczestnicy rynku (konsumenci, robotnicy, przedsiębiorcy) przy tym przekonani, że uzyskana informacja zmieni ich oczekiwania co do przyszłości. Biorą dlatego też pod uwagę każdą dostępną informację. Formułują więc swoje oczekiwania na temat przyszłości, zarówno w oparciu o informacje minione, jak i obecne oraz przewidywane w okresie przyszłym. Podejście takie przy ich działaniach kierujących się własnym interesem, może uczynić politykę gospodarcza państwa częściowo lub całkowicie nieskuteczną.
Zależności pomiędzy informacją a oczekiwaniami wskazują na rangę i efektywność wykorzystania informacji. Ludzie wykorzystując informacje z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, zwracają uwagę w bardzo szerokim zakresie na modelowanie struktury systemu ekonomicznego. Są przekonani, o potrzebie gromadzenia i efektywnie wykorzystywania racjonalnie określonych zasobów informacji o minionych skutkach polityki państwa. Następstwem tego stanie się w miarę dokładne oszacowanie modelu strukturalnego gospodarki. Podejście to jest wynikiem przekonania, że ludzie nie popełniają ciągle tych samych błędów, że dysponują krzywą uczenia się, która eliminuje systematyczne (ale nie przypadkowe) błędy w przewidywaniu. W konsekwencji tego będą oni prawidłowo i w sposób pełny przewidywać oraz podejmować działania kompensujące w celu zneutralizowania skutków polityki rządu.
Ważnym wkładem teorii racjonalnych oczekiwań jest to, że uświadamia ona fakt częściowej zależności polityki gospodarczej państwa od stopnia, w jakim ludzie prawidłowo antycypują jej skutki i działają zgodnie z własnymi przewidywaniami.
Krytycy teorii racjonalnych oczekiwań wskazują z kolei, że u podstaw słabości tej teorii – która jest relatywnie nowa i podlega ciągle dalszemu rozwojowi i sprawdzaniu swej przydatności leży przyjęcie zbyt wielu założeń odnośnie zachowań ludzi oraz przecenianie wartości uzyskanej informacji. Jeśli chodzi o zachowania ludzi, to zwraca się uwagę na fakt przeceniania rangi decyzji podejmowanym przez ludzi w oparciu o proste praktyczne zasady, przy jednoczesnym niedocenianiu innych metod badawczych. Uwagi zaś dotyczące informacji, sprowadzają się do tego, że uważają oni, że uzyskanie jej jest zbyt kosztowne w porównaniu do korzyści które może ona przynieść.
Teoria racjonalnych oczekiwań postrzegana jest także a odnosi się to przede wszystkim do jej wymiaru makroekonomicznego jako koncepcja sterylna i nierealistyczna. Podejście takie znajduje podstawy w przekonaniu o tym, że ludzie mają zbyt mało bodźców do tego by na bieżąco orientować się w polityce gospodarczej państwa przyczyniającej się do kształtowania rzeczywistości gospodarczej. Jego wyrazem jest tzw. racjonalna ignorancja, która zachodzi, gdy (krańcowe) koszty zdobycia dodatkowej informacji przekraczają (krańcowe) korzyści przy względnie niskich (prawie zerowych) ilościach informacji. Ma to miejsce, gdyż koszty są względnie wysokie na co wpływa fakt złożoności gospodarki, a korzyści są małe, ponieważ jedna osoba ma niewielki możliwości do wywierania znaczącego wpływu na wyniki polityki państwa.

.:: Problemy Koniunktury Gospodarczej ::.

Ocena koniunktury gospodarczej by spełniała warunki obiektywnej, wymaga dokonania jej w oparciu o odpowiednio dobrane wskaźniki opisujące konkretne stany aktywności gospodarczej. Ich dobór oraz konstrukcja bazować muszą jednak nie tylko na znajomości poszczególnych form aktywności gospodarczej, ale również na znajomości polityki gospodarczej – a zwłaszcza jej instrumentarium przy pomocy której ta aktywność jest korygowana. Warunek ten spełniają wskaźnikach koniunktury gospodarczej, którymi są zbiory ogólnych wskaźników makroekonomicznych, mających charakter ogólny lub specjalistyczny (jak: wskaźniki pilotujące, wskaźniki współbieżne, wskaźniki reagujące ze zwłoką) oraz wskaźniki niekonwencjonalne.
W krajach rozwiniętej gospodarki rynkowej koniunkturę gospodarczą opisuje się w oparciu o zbiór 12 ogólnych wskaźników uważanych jednocześnie za podstawowe wskaźniki koniunktury. Są nimi:

 

1/ stopa wzrostu gospodarczego (roczna zmiana realnego produktu narodowego brutto)

2/ wskaźnik produkcji przemysłowej

3/ stopa inwestycji

4/ stopa dyskontowa papierów wartościowych o stałym oprocentowaniu

5/ inflacja – roczna stopa zmiany indeksu cen istotnych dla kosztów utrzymania gospodarstw domowych

6/ bezrobocie – stopa zarejestrowanych bezrobotnych względem liczby najemnych osób zarobkujących

7/ wydajność pracy – roczna stopa zmian produktu społecznego brutto na 1 pracującego zarobkowo

8/ place – roczna stopa zmian płac na 1 zatrudnionego

9/ stopa wolumenu pieniądza (stopa roczna)

10/ długi państwowe: publiczne długi państwa w procentach produktu społecznego brutto

11/ udział wydatków publicznych w procentach produktu społecznego brutto.

Wyszczególnione wskaźniki ogólne, konkretyzowane są z kolei przez wskaźniki specjalistyczne. Spośród nich w pierwszym rzędzie trzeba zwrócić uwagę na wskaźniki pilotujące. Są nimi takie wskaźniki, poziomu aktywności gospodarczej, które wykazują tendencję do wzrostu lub spadku na kilka miesięcy przed zmianą tendencji kształtowania się ogólnych wskaźników poziomu aktywności gospodarczej. Najczęściej zalicza się do nich takie wskaźniki, jak: średnią długość tygodnia pracy pracowników produkcyjnych przemysłu przetwórczego (liczoną w godzinach) średnią liczbę składanych po raz pierwszy podań o zasiłek dla bezrobotnego w instytucjach ubezpieczeniowych (w tysiącach) liczbę zamówień na nowe dobro konsumpcyjne i materiały liczone w cenach stałych; sprawność działania sprzedawców, mierzoną udziałem przedsiębiorstw uzyskujących spóźnione dostawy w procentach saldo liczby nowo tworzonych przedsiębiorstw kontrakty i zamówienia na budowę nowych fabryk kontrakty i zamówienia na budowę prywatnych domów zmianę poziomów zapasów w magazynach przedsiębiorstw i zamówionych zmiany wrażliwych cen materiałów, w zaokrągleniu (w%) ceny akcji zwykłych najważniejszych 500 przedsiębiorstw; podaż pieniądza; oraz zmiana poziomu kredytu, to jest pożyczki zaciąganej przez przedsiębiorstwo i konsumentów (stopa roczna w procentach).
Wskaźniki te wykorzystywane są dla oceny kondycji gospodarki – indywidualnie lub grupowo. W ujęciu grupowym tworzą one kompleksowy indeks wskaźników pilotujących, który jest wynikiem łącznego policzenia tych 12 wskaźników stanu gospodarki, które wykazują tendencję do wzrostu lub spadku na kilka miesięcy przed zmianą tendencji kształtowania się ogólnych miar poziomu aktywności gospodarczej.
Kolejna grupa wskaźników specjalistycznych to wskaźniki współbieżne. Są to wskaźniki zmieniające się mniej więcej jednocześnie z ogólnym stanem gospodarki opisywanym przez poziom realnego PNB. Zaliczyć do nich trzeba takie miary, jak: wskaźnik dochodów osobistych, produkcji przemysłowej, przemysłu przetwórczego, obrotów handlu, itp.
Następną grupę wskaźników specjalistycznych stanowią wskaźniki reagujące ze zwłoką. Są nimi takie wskaźniki, które wykazują tendencję wzrostu lub spadku w kilka miesięcy po zmianie tendencji kształtowania się ogólnych wskaźników poziomu aktywności gospodarczej (takich jak realny PNB). Zaliczamy do nich takie wskaźniki, jak podstawowa stopa oprocentowania, przeciętny czas pozostawania bez pracy, koszt siły roboczej itd.
Wszystkie z wymienionych wskaźników koniunktury, zarówno ogólne jak i specjalistyczne, dają obraz koniunktury umownej tak w układzie jednostkowych, komparatywnych jak i globalnych zależności. O randze pełnionych przez nich funkcji świadczy szerokie zapotrzebowanie. To zaś jest duże, bowiem jak dowodzi praktyka w wielu krajach są one publikowane comiesięcznie w specjalnych biuletynach rządowych.
Obok konwencjonalnych wskaźników koniunktury gospodarczej, to jest odwołujących się bezpośrednio do działalności gospodarczej, w praktyce można spotkać się także ze wskaźnikami niekonwencjonalnymi. Na przykład -tygodnik ” The Economist” zaproponował w 1992r. alternatywną metodę określania stopnia kryzysu gospodarczego. Jej istota sprowadzona została do poziomu częstotliwości występowania słowa recesja w prasie brytyjskiej (z wyłączeniem prasy brukowej). Jak dowiodły porównania krzywej wykresu opisującej to zjawisko, było ona prawie lustrzanym odbiciem po stronie spadkowej, krzywej opisującej poziom produkcji przemysłowej. Zaletą tego wskaźnika, wobec coraz powszechniejszej komputeryzacji, jest prawie natychmiastowa dostępność. wadą natomiast to, iż do końca nie wiadomo czy wskaźnik “recesja” opisuje zjawisko, które już wystąpiło, czy też poprzedza je, a nawet wywołuje.
W polskiej praktyce gospodarczej dla potrzeb oceny koniunktury, wiele ośrodków naukowych, instytucji finansowych a także pism ekonomicznych podjęło się publikacji własnych wskaźników, różnie je nazywając. Wśród nich na uwagę zasługują: barometr “Życia Gospodarczego”, wskaźnik koniunktury Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej, Mierniki oceny kondycji gospodarstw domowych, wskaźnik WIG – to jest Warszawski Indeks Giełdowy, wskaźnik PIKBUD – tj. Poznański Indeks Koniunktury Gospodarczej, wskaźnik koniunktury w przemyśle przetwórczym oraz pięciokąt stabilizacji makroekonomicznej.