.:: Funkcje Gospodarki Rynkowej ::.

Model regulowanej gospodarki rynkowej lub interwencjonizmu państwowego wywodzi się z tradycji keynesowskiej. Opiera się na założeniu zawodności mechanizmów rynkowych i wolnej konkurencji w niektórych dziedzinach o istotnym znaczeniu dla społeczeństwa. Nie podważa on jednak roli rynku w ogóle, a w szczególności nie kwestionuje jego wyższości pod względem zdolności do zapewnienia najwyższej efektywności gospodarowania w skali mikro, ale usiłuje eliminować jego najbardziej ewidentne słabości.
Zdaniem przedstawicieli tego kierunku gospodarka rynkowa obok swych wielkich zalet nie daje pełnej racjonalności w skali makro, gdyż:
rynek zawodzi na wielu ważnych obszarach życia społecznego, przede wszystkim w zakresie sprawiedliwości społecznej rozumianej nie jako egalitaryzm podziału, ale jako równość szans;
rynek masowo i nieustannie wytwarza bezrobocie, co jest jego zasadniczą wadą, a więc źle wykorzystuje zasoby gospodarki;
rynek prowadzi do wahań koniunkturalnych, często o bardzo poważnych następstwach, zawodzi zwłaszcza w dziedzinie stabilności gospodarki;
rynek w zakresie tzw. dóbr publicznych nie osiąga tego, co potrzebne społeczeństwu, a więc zawodzi także jeśli chodzi o strukturę produkcji;
rynek nie potrafi rozwiązać problemów ekologicznych.

Ekonomiczne funkcje państwa w gospodarce rynkowej
Te niepowodzenia mechanizmu rynkowego skłoniły do poszukiwania mechanizmów korygujących je. Zostały one dostrzeżone w działaniach państwa (jako super podmiotu gospodarczego), który wobec innych podmiotów może zachowywać się interwencyjne pełniąc takie funkcje, jak: alokacyjna, redystrybucyjna i stabilizacyjna. Do dziedzin wymagających interwencji państwa zalicza się między innymi: ochronę środowiska; pobudzanie i sterowanie badaniami naukowymi i pracami wdrożeniowymi zapewnianie bieżącej równowagi makroekonomicznej kraju i przeciwdziałanie żywiołowym wahaniom cyklicznym i dekoniunkturze; regulacje stosunków na rynku pracy i przeciwdziałanie bezrobociu; ochronę grup najsłabszych ekonomicznie; dostosowanie gospodarki do przyszłości w perspektywie średnio i długookresowej; tworzenie szeroko rozumianej infrastruktury społecznej i technicznej, gdyż jest ona z natury “nierynkowa”; działania na rzecz bhp; stymulowanie rozwoju i ochrona rolnictwa (gdyż stanowi ono nie tylko dział produkcji materialnej ale również określoną formację kulturową i społeczną); pobudzanie twórczości kulturalnej; upowszechnianie wiedzy przez system szkolnictwa podstawowego i wyższego; kształtowanie ładu przestrzennego; oddziaływanie na strukturę gospodarki pod kątem wymogów konkurencyjności wymogów postępu naukowo-technicznego; kształtowania bilansu płatniczego i stosunków z zagranicą oraz bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa.

Funkcja alokacyjna
Współczesna gospodarka jest gospodarką o niedoskonałej konkurencji. W tych warunkach, alokacja rzadkich zasobów między alternatywne sposoby ich wykorzystania nie zapewnia ukształtowania się takiej struktury produkcji, która odpowiadałaby optimum społecznemu. Osiągnięciu tych zamierzeń sprzyja natomiast interwencja państwa będąca wyrazem funkcji alokacyjnej. Najczęściej dotyczy ona problemu dóbr publicznych, konsekwencji decyzji ekonomicznych (czyli tzw. efektu zewnętrznego), konkurencji oraz wad strukturalnych.
Dobra i usługi na ogół są konsumowane indywidualnie. Niekiedy jednak mamy do czynienia z tzw. dobrami publicznymi, których konsumowanie przez jedną jednostkę nie oznacza, że inni nie mogą korzystać z nich w tym samym czasie, przy jednoczesnym wystąpieniu sytuacji braku praktycznej możliwości wykluczenia z konsumpcji tych jednostek, które nie zechcą respektować zasady odpłatności. Cechy te są wyrazem tendencji oferowania konsumpcji tych dóbr za pośrednictwem instytucji państwowej. Za takie dobra i usługi uznaje się: budowę dróg publicznych, utrzymanie parków, oświetlenia publiczne, utrzymanie bezpieczeństwa publicznego, obronę narodową i inne. Ich specyfiką w odniesieniu do większości ich rodzajów jest to, iż nie muszą one wiązać się z bezpośrednim zaangażowaniem produkcyjnym ze strony państwa. Obecnie w coraz większym zakresie konsumpcja dóbr publicznych dostarczanych przez państwo ulega w odniesieniu do większości jej rodzajów wyraźnemu ograniczeniu. Są one świadczone często przez przedsiębiorstwa prywatne i konsumowane odpłatnie (np. korzystanie z autostrad).
Przejawem funkcji alokacyjnej państwa jest jego oddziaływanie na konsekwencje (negatywne lub pozytywne) decyzji ekonomicznych jednych jednostek lub przedsiębiorstw na sytuację innych, bez kompensowania tego wpływu poziomem cen. Uruchamiana jest ona wtedy gdy efekty zewnętrzne działania poszczególnych podmiotów gospodarczych (na przykład zanieczyszczających środowisko naturalne) mają wpływ na interesy osób trzecich (co zwykle wyraża się negatywnym wpływem na realizowane przez nich procesy gospodarowania) bez uwzględniania tego faktu w rachunku ekonomicznym.
Zjawisko efektów zewnętrznych stanowi uzasadnienie do rozszerzenia tych funkcji państwa, które mają na celu zanik lub ograniczenie występowania jego negatywnych skutków . Nie oznacza to jednak absolutnej konieczności ograniczania działania mechanizmu rynkowego który prowadzi do powstawania licznych form efektów zewnętrznych. Reakcja państwa na niedoskonałość rynku jest koniecznością, nie może być ona również mechanicznym odruchem, a jej forma nie może być pozbawiona znaczenia ekonomicznego i przekonywującego uzasadnienia gospodarczego. W ślad za tym, coraz więcej doświadczeń potwierdza argumentację na rzecz rozwiązań zmierzających do rozszerzenia zasięgu rachunku rynkowego w obszar decyzji dotyczących efektów zewnętrznych w oparciu o argumenty skuteczności efektywności ekonomiczno-społecznej.
Kolejny przejaw funkcjonowania funkcji alokacyjnej państwa związany jest z konkurencją na rynku, a głównie z jej brakiem. Rzeczywistość gospodarcza współczesnego świata dowodzi ciągłego podejmowania prób tworzenia podstaw monopolu wraz z negatywnymi jej skutkami. Zalicza się do nich przede wszystkim: niepełne wykorzystanie zdolności wytwórczych, hamowanie produkcji, zwolnienie tempa rozwoju gospodarczego; przyspieszanie procesów inflacyjnych (za przyczyną kształtowania cen monopolowych); hamowania postępu technicznego: deformowania danych do rachunku ekonomicznego; narzucanie niekiedy warunków transakcji będących zaprzeczeniem “uczciwej konkurencji”. W tradycyjnym ujęciu – które obecnie spotyka się z krytyką – przezwyciężenie tych zagrożeń widziano w nacjonalizacji lub poddaniu danej dziedziny przemysłu, handlu i usług kontroli prawnej (ustawy antymonopolowe, regulacja instytucjonalna, itp.). W praktyce jednak przypadki absolutnej monopolizacji są rzadkie, gdyż same struktury monopolizacyjne – jeśli nie istnieją bariery tworzone przez regulacje prawno-administracyjne – nie zawsze pozwalają na ustanowienie cen monopolowych ze względu na reakcję konsumentów oraz groźbę pojawienia się nowych konkurentów.
Współcześnie najczęściej sposobem reakcji na niedostatki konkurencji staje się: rozluźnienie systemu protekcjonizmu wobec producentów krajowych oraz rezygnacja z wielu form regulacji prawnej.
Z realizacją funkcji alokacyjnej wiążą się istniejące wady strukturalne gospodarki narodowej. Ujawnia się ona jako interwencyjne oddziaływanie państwa na proces przekształceń strukturalnych gospodarki, poprzez mniej lub bardziej arbitralną ingerencję w zakresie celów rozwoju gospodarczego oraz narzędzi ich realizacji.

Funkcja redystrybucyjna
Ważną funkcją pełnioną przez państwo jest funkcja redystrybucyjna. Sprowadza się ona do wpływu państwa na zmiany proporcji podziału dochodów, jakie wynikałyby z zasad mechanizmu rynkowego. Zmierza ona do złagodzenia nierówności w poziomie życia społeczeństwa. Przyjmuje ona postać interwencji w fazie pierwotnego podziału dochodu narodowego (np. przez ustalenie płacy minimalnej) lub wtórnego podziału (jako transfery dochodowe w formie opodatkowania i składek na ubezpieczenie społeczne. Redystrybucja dokonywana jest w oparciu o system podatkowy, wydatki z budżetu oraz oddziaływanie na system cen (np. kontrola czynszów, kontrola cen gwarantowanych dla rolników).
Przy społecznej akceptacji redystrybucyjnej funkcji państwa, sprzeciw budzi jednak jej tradycyjny sposób realizacji, nie uwzględniający w wystarczającym stopniu wymogów efektywności ekonomicznej. Neguje się zwłaszcza: stosunkowo szybki wzrost udziału wydatków publicznych w dochodzie narodowym, rosnące obciążenia fiskalne i wydatki na ubezpieczenia społeczne dla gospodarstw domowych i dla przedsiębiorstw. Realizację dystrybucyjnej funkcji państwa wiąże się ze wzrostem opiekuńczości z jego strony, która z kolei przyczynia się z jednej strony do udzielania wsparcia i pomocy ludziom potrzebującym pomocy, z drugiej strony jednocześnie do upowszechniania egoizmu i obojętności wobec nich. Słabością tej funkcji jest jej mała skuteczność. Przy masowych transferach środków, często okazuje się, że ich beneficjentami nie są najbiedniejsi i najbardziej potrzebujący. Przykładem tego są systemy: szkolnictwa wyższego, opieki zdrowotnej, opieki społecznej i inne, które zamiast niwelować różnice w dochodach z reguły je odtwarzają i podtrzymują.

Funkcja stabilizacyjna
Istotą zaś funkcji stabilizacyjnej jest możliwość ingerencji państwa w przebieg cyklu koniunkturalnego. Została ona jako jedyny sposób przezwyciężania wahań cyklicznych, gdyż tylko państwo dysponuje zestawem odpowiednich narzędzi które mogłyby oddziaływać na wielkość globalnego popytu i podaży. Jej przejawem jest polityka gospodarcza państwa – zarówno w sferze koncepcyjnej jak i w sferze realizacyjnej, zwłaszcza zaś polityka podażowa i polityka popytowa.
Polityka podażowa, mając na uwadze cele średniookresowe i długookresowe, orientuje się przede wszystkim na: kształtowanie rynku pracy (poprzez wydatki na podniesienie kwalifikacji, przygotowanie zawodowe, szkolnictwo wyższe); promowanie przemian technologicznych (za pośrednictwem postępu i prac naukowo-badawczych i innowacyjnych); tworzenie stabilnych warunków na rynku pieniężnym; hamowanie tendencji inflacyjnych; tworzenie korzystnych warunków do produkcji i podejmowania ryzyka.
Z kolei polityka popytowa mając na celu przede wszystkim regulację koniunktury w wymiarze krótkookresowym, orientuje się na ustalanie poziomu dochodów i wydatków budżetu. Znajduje ona oparcie w polityce pieniężnej (monetarnej państwa), zmierzającej do kontroli wypływu pieniądza, na takim poziomie, aby możliwym było utrzymanie równowagi między popytem a podażą zarówno na rynku produktów jak i na rynku finansowym. Państwo dla realizacji funkcji stabilizacyjnej posługuje się także narzędziem podatkowym oraz cenowo-dochodowym oraz środkami polityki socjalnej.
Regulacja koniunktury gospodarczej w oparciu o interwencjonizm państwowy ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Zwolennicy uznają, że wobec faktu zawodności samoczynnego mechanizmu rynkowego, jedynym sposobem osiągnięcia równowagi gospodarczej przy pełnym wykorzystaniu czynników wytwórczych jest regulacja koniunktury przez państwo. Przeciwnicy natomiast uważają, że tradycyjne metody regulacji koniunkturalnych zawiodły, a manipulowanie systemem finansowym państwa zmierza tylko do zaprzeczenia możliwości uzyskania trwałych efektów. Sugerują oni rezygnację z polityki regulacji koniunktury, bowiem ingerencja ta nie tylko, że nie łagodzi perturbacji ekonomicznych to jeszcze prowadzi do ich pogłębienia.
Wskazane ekonomiczne funkcje państwa są odzewem na niedoskonałość i dysfunkcyjność rynku jako mechanizmu optymalizującego wykorzystywanie zasobów. Przejęcie przez państwo roli korygowania skutków niedoskonałości rynku, natrafia jednak na przeszkody w postaci złożoności współczesnego życia gospodarczego. Pewną barierą jest również fakt ograniczonej możliwości prawidłowego odczytania przez państwo interesu społecznego oraz chęci jego realizacji. Problemy te znalazły się w obrębie zainteresowań tzw. teorii wyboru społecznego.